poniedziałek, 16 września 2013

Zapraszam

Założyłam nowego bloga, będzie to opowiadanie o mnie, moim  życiu ale żeby nie przynudzać dużą rolę oczywiście odegrają tam piłkarze ;) Większość będzie wytworem mojej wyobraźni, ale jak wspomniałam będę kierować się głównie swoim życiem. Chciałabym mieć właśnie coś swojego, o sobie, a że żyję piłką nożną to tematyka nie będzie różniła się od innych moich opowiadań.
Jest dla mnie to naprawdę ważna historia także jeśli ktoś jest chętny to zapraszam : http://how-much-life-is-in-your-days.blogspot.com/ 

niedziela, 8 września 2013

Prolog.

Życie lubi płatać nam figle. Ci, którzy są dobrzy i najbardziej zasłużyli na szczęście to właśnie oni zawsze mają pod górkę. W życiu spotykają ich same niepowodzenia. Dom, rodzina, miłość - wszytko jest nie takie jakie być powinno, a gdy już przyzwyczajamy się do tego i myślimy  - przecież inni mają gorzej - wtedy nagle znów wszystko się sypie niczym domek z kart.


Dlaczego tak jest ? Tego nie wie nikt.
Pewne jest tylko to, że życie jest niesprawiedliwe.
A to czy uda nam się odnaleźć szczęście
- zależy tylko od nas.


Daleko od jedynej kochającej ją osoby, zbyt blisko tych, których nie chce znać. Walka z jak się powinno wydawać bliską osobą. Kłamstwa, zdrady, utrata najbliższej osoby - z tym borykać się będzie Olivia. Czy sobie poradzi? To zależy tylko od niej i otaczających ją ludzi. 



 Od autorki: Nie wiem czy spodoba Wam się taka historia. Mam nadzieję, że tak. Cóż, osobiście przyznam, że mam spore plany co do tej historii. Jeżeli nie zawalę, a Wy będziecie czytać to opowiadanie to powstaną kolejne części. W planach mam jeszcze drugą i trzecią, ale wszystko zależy od Was ;)

Rozdziały dodawane będą co dwa tygodnie, tak więc pierwszy pojawi się 22.09. Spowodowane jest to tym, że prowadzę jeszcze drugiego bloga oraz zaczęła się szkoła, a technikum daje w kość ;d
Na drugim blogu [ http://the-story-of-marco.blogspot.com/ ]  rozdziały pojawiać się będą co tydzień, również w niedziele.
To by było na tyle. Proszę o szczere komentarze ;) 
Pozdrawiam.